Strona Główna
Strona Główna
  szukaj
[więcej]
| Katalog firm | Konferencje | Targi w Polsce | Tablica ogłoszeń | Artykuły wszystkie | Widżety do pobrania | Pogoda | Patronat medialny | Kontakt


 MediaRSS
   Biznes Varia
   Badania i rankingi
   Gospodarka
   Wieści ze spółek
   Rynek kapitałowy
   Samorządowe ABC
   Budownictwo
   StartUps
 Moja Firma
   Start w biznesie
   Bank pomysłów
   Prowadzenie firmy
   Finanse firmy
   Fundusze europejskie
   Finanse osobiste
 Akademia biznesu
   Prawo na co dzień
   Przedsiębiorczość
   Polityka UE
   Nauka24.pl
   Techniki zarządzania
   Akademia wiedzy
   Kariera
   Rynek pracy
 Nowe technologie
   Technika24.pl
   Internet
   Telefonia
   Komputery
   FOTOpuls.pl
   Dom i wnętrze
 infoPR
   Newsy Agencji PR
   Patronat medialny
   Publikacje i recenzje
NEWSLETTER
Artykuły na e-mail
Usuń Usuń Zapisz Zapisz
Regulamin subskrypcji >>

IPIS.pl na Blipie:
  Reklama
epacjent [więcej]
MOTOpuls.pl: [więcej]
  Helion
Sklepy online
 Strona główna
Gold Finance: Podsumowanie dnia 08.02.2010
  2010-02-08
Salon budowlany - Lokum24 - porady, inwestycje,
Portal Public Relations - infomacje prasowe, newsy, vademecum PR.
Zdrowie i uroda - choroby i leczenie, dieta, styl życia, profil

Strach przed spadkami paraliżuje poczynania byków
Inwestorzy, którzy liczyli na większe odbicie po dwóch dniach mocnej przeceny, mogą czuć się zawiedzeni. Dziś sytuacji na rynkach nie „zakłócały” żadne istotne wydarzenia ani informacje makroekonomiczne. Mieliśmy więc okazję poznać stan nastrojów „w czystej postaci”. Ta obserwacja okazała się niezbyt budująca z punktu widzenia przyszłego rozwoju sytuacji na giełdach. Nieśmiałe próby popytu z łatwością były tłumione przez napór sprzedających. Gdy okazało się, że indeksy w Wall Street zaczęły sesję pod kreską, losy poniedziałkowej „korekty korekty” zostały przesądzone. Wypada czekać na następną próbę i obserwować jej przebieg.

Polska GPW
Dzisiejsza sesja w Warszawie zaczęła się od odreagowania wcześniejszych dwudniowych silnych spadków. Jego skala nie była jednak zbyt imponująca. WIG20 rozpoczął od zwyżki o 1,15 proc., indeks szerokiego rynku rósł o 0,65 proc. Wskaźnik średnich spółek zyskiwał jedynie 0,18 proc., a sWIG80 tracił 0,3 proc. Byki broniły swych zdobyczy jedynie do południa i przychodziło im to z niemałym trudem. Początkowo liderem wzrostów były papiery KGHM, które po prawie 6 proc. piątkowej przecenie zyskiwały ponad 3 proc. Znajdujące się w piątek w niemal identycznej sytuacji walory PKO rosły o 2,7 proc. Najsilniej więc zwyżkowały te papiery, które uległy wcześniej najmocniejszej przecenie. Odreagowanie w całej pełni. Wczesnym popołudniem nastroje dość gwałtownie się pogorszyły. Osuwające się dotąd indeksy przyspieszyły ruch w dół. WIG20 spadając o 1,3 proc. dotarł do poziomu 2165 punktów. Zbliżając się tym samym niebezpiecznie do kolejnego ważnego wsparcia, znajdującego się na poziomie dołka z początku października, czyli w okolicach 2140-2150 punktów. W takiej samej sytuacji znalazł się wskaźnik szerokiego rynku. To zmobilizowało popyt i przecena została ograniczona do 0,5-0,6 proc. Około godziny 14.00 indeks największych spółek zdołał wrócić nad kreskę i raz jeszcze zbliżyć się do poziomu z początku sesji. Widać było wyraźnie zbieżność tych ruchów z tym, co się działo z kontraktami na amerykańskie indeksy.

Ostatecznie WIG20 stracił 0,29 proc., indeks szerokiego rynku zniżkował o 0,44 proc., mWIG40 poszedł w dół o 0,4 proc., a sWIG80 o 0,33 proc. Obroty na rynku akcji wyniosły 1,45 mld zł.

Giełdy zagraniczne
W piątek na Wall Street lekko powiało grozą. S&P500 tracił już kolejne 18 punktów, co oznaczało zniżkę o 1,7 proc. W tym momencie dotarł do poziomu niespełna 1045 punktów, najniższego od 5 listopada. Od szczytu z 19 stycznia „zubożał” o 105 punktów, czyli o ponad 9 proc. To pobudziło byki do zdecydowanego działania. Do dołka z 30 października, znajdującego się na poziomie 1036 punktów, było już bardzo blisko. Jeśli popyt chce myśleć o powstrzymaniu przeceny, to próba jego obrony zaczęła się w odpowiednim momencie. Jest bardzo prawdopodobne, że dojdzie do jego testowania, ale nie byłoby zbyt dobrze, gdyby niedźwiedzie dotarły tam „z marszu”, bez żadnej walki.
W piątek walka się rozpoczęła i wypada jedynie śledzić jej przebieg. S&P500 zdołał w ciągu dwóch ostatnich godzin handlu wydobyć się z tarapatów i zakończył dzień wzrostem o 0,3 proc.

Odbicia nie doczekali się inwestorzy na większości parkietów azjatyckich, gdzie przeważały spadki. Nikkei stracił nieco ponad 1 proc. Zwyżka z pierwszych dni lutego okazała się więc tylko krótką przerwą w trwającej od 18 stycznia tendencji spadkowej.
Na chińskiej giełdzie znów mieliśmy „niezgodność” w zachowaniu się indeksów. Shanghai B-Share wzrósł o 0,38 proc., zaś Shanghai Composite zniżkował o 0,14 proc. Ten pierwszy, znajdujący się pod wpływem inwestorów zagranicznych, zdobył się na odreagowanie, pewnie w ślad za nastrojami na Wall Street. Liderem spadków był indeks giełdy w Jakarcie, który stracił 1,7 proc. Do nielicznych zwyżkujących giełd należał Bombaj. Tamtejszy indeks zyskał dziś 0,9 proc.

Optymizm na głównych parkietach europejskich nie trwał zbyt długo. Paryski CAC40 rozpoczął dzień o d zwyżki o 0,9 proc., a wskaźnik we Frankfurcie zyskiwał 0,7 proc. Londyn zaczął 0,2 proc. nad piątkowym zamknięciem. W ciągu pierwszej godziny skala zwyżki wyraźnie się zwiększała, jednak tuż po godzinie 10.00 tendencja ta uległa odwróceniu i wskaźniki zaczęły wyraźnie podążać w dół. Działo się to w tym samym czasie, gdy pod kreskę zeszły kontrakty na amerykańskie indeksy.

Wciąż niewesoła sytuacja panuje w Atenach, gdzie indeks spadał około południa o prawie 2 proc., w ciągu dnia podwajając skalę zniżki. Od początku lutego stracił on już 12 proc. Od szczytu z połowy października ubiegłego roku zniżka sięga 37 proc. Sytuacja w Grecji sprowadziła też pod kreskę indeksy w Madrycie i Istambule. Na parkietach naszego regionu sytuacja była dość zróżnicowana. W Bukareszcie, Budapeszcie, Pradze i Warszawie notowano do południa niewielkie wzrosty. Zniżkowały zaś indeksy w Moskwie i Sofii. Koniec dnia był już zdecydowanie „niedźwiedzi”, choć indeksy w Paryżu i Frankfurcie zdołały utrzymać się nad kreską. CAC40 rósł nawet około godziny 16.00 o niemal 0,9 proc., ale jego zachowanie stanowiło raczej wyjątek od reguły.

Waluty
W piątek na światowym rynku walutowym większy ruch zaczął się dopiero wieczorem. Około godziny 20.00 kurs euro spadł do 1,358 dolara, najniższego od połowy maja ubiegłego roku. Z tego poziomu zaczęło się dynamiczne obicie. W jego wyniku wspólna waluta zaczęła się umacniać. Dzień kończyła w okolicach 1,367 dolara za euro. Widoczna wyraźnie była zbieżność tego ruchu ze zmianą tendencji na Wall Street, gdzie niemal dokładnie o godzinie 20.00 indeksy zaczęły dynamicznie rosnąć i odrabiać wcześniejsze straty. O ile jeszcze kilkanaście tygodni temu można by w takim przypadku powiedzieć, że dolar zareagował na wydarzenia na giełdzie, to teraz bardziej uzasadniona wydaje się teza odwrotna.

Dziś przed południem wspólna waluta podjęła kolejną próbę wyjścia w górę. Jednak po dojściu do 1,371 dolara, kurs euro znów został zepchnięty w dół do poziomu 1,366 dolara. Efekt wieczornej przewagi dolara nad euro był fatalny dla naszej waluty. Przez większą część piątkowego handlu broniła się ona przed przebiciem poziomu 3 zł
za „zielonego”. Wieczorem jednak musiała skapitulować. Euro kończyło dzień nieco powyżej 4,1 zł, a frank zdrożał do 2,8 zł. Początek dzisiejszych notowań przyniósł poprawę sytuacji złotego, jednak dość szybko zaczął on znów tracić na wartości. Z osiągniętego rano poziomu niecałych 2,97 zł, dolar podskoczył do ponad 3 zł. W południe euro wyceniano na 4,1 zł, o prawie 4 grosze więcej niż na początku dnia. Frank z 2,77 zł zdrożał do niemal 2,8 zł. Pod koniec dnia nasza waluta nieznacznie się umocniła, jednak zmiany nie przekraczały ułamków grosza.

Podsumowanie
Dzisiejsza sesja pokazała, jak chwieje są nastroje naszych inwestorów. Zdolność byków do obrony trendu okazała się niezbyt wielka. Piątkowe próby podkupywania akcji były zbyt nieśmiałe i chyba nieco przedwczesne. Dzisiejszy poranny wzrost znów został wykorzystany do pozbywania się papierów. Najsilniejsze odreagowanie obserwowaliśmy
w przypadku papierów najbardziej ostatnio przecenionych, czyli PKO i przede wszystkim KGHM. Determinacja kupujących była jednak niezbyt trwała i poranna, ponad 3 proc. zwyżka walorów miedziowego kombinatu stopniała w ciągu dnia do zera. Późniejszy powrót do wzrostów nie robił już wrażenia. Indeksy zbliżyły się bardzo niebezpiecznie do dołków z początku października ubiegłego roku. Ich przełamanie skutkowałoby prawdopodobnie pogłębieniem przeceny. Dzisiejsza obrona nie była zbyt przekonująca.

Roman Przasnyski,
Główny Analityk Gold Finance


Powyższy tekst jest wyrazem osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja do podejmowania jakichkolwiek decyzji związanych z opisywaną tematyką. Jakiekolwiek decyzje podjęte na podstawie powyższego tekstu podejmowane są na własną odpowiedzialność.



Drukuj artykuł     Wyślij artykuł                  do strony głównej




Wypowiedzi na temat artykułu:
Brak wypowiedzi
Dane nowej wypowiedzi:
Pola oznaczone * muszą być koniecznie wypełnione
* Nazwa autora
E-mail
Telefon
* Treść wiadomości
Dodatkowy link http://

  Narzędzia przedsiębiorcy

Podatki 2010

Składki ZUS 2010

Wynagrodzenia 2000-2010

Podróże słuzbowe

Odsetki 2000-2010

Inne wskażniki

 Makrowskażniki

Formularze podatkowe

 Newsy na stronę

Kalendarium podatnika 2010

3 456,61 zł  Przeciętne wynagrodzenie IV kw.2009 r.
1 887,60 zł Podstawa ZUS dla firm w 2010 r.
1 317 zł Minimalne wynagrodzenie 2010r.
10,0% Odsetki od zaległości podatkowych
13% Odsetki ustawowe
  erynek.pl rok zał. 2005
  24 PR: newsy z Agencji
               
  Testy online
Angielski [6]
Astronomia [1]
Biologia [1]
Ekonomia i Finanse [3]
Geografia [8]
Historia [10]
Hiszpański [3]
Język polski [6]
Niemiecki [1]
Ochrona zdrowia [2]
Prawo [4]
Przedsiębiorczość [2]
Savoire-vivre [1]
Testy inteligencji [5]
Unia Europejska [3]
Zarżądzanie [2]
ZYX niedostępne [9]
  Sonda
Translater
Słownik Kopalińskiego
Encyklopedia
  Newsy online
Oferty pracy medycyna: [więcej]


Ostatnio na forum:
Dzień ograniczonej płynności
Działalność gastronomiczna – wymogi SANEPIDU
Srebro – kuzyn złota skazany na rozgłos
Na rynku przeważa optymizm
Getin Holding pozytywnie zaskakuje
PKB mocny jedynie na pozór
Wzrosty w USA wsparły pozostałe rynki
Kredyt pożyczce nierówny
Studia podyplomowe w WSEI szansą dla absolwentów
Konferencje,eventy: więcej
VI Międzynarodowa Konferencja Ergonomiczna "Ergonomia - inwestycja w sukces" . . .>>>
PRACA 24/7 . . .>>>
Opowiedzą o biznesie i nanotechnologii
Biotechnologiczny Kraków
Ponad 50 krajów na TT Warsaw 2010
Kursy przygotowujące do egzaminów – propozycja dla ambitnych
Bezpłatne szkolenia dla branży na targach Event 2010
Studia podyplomowe w WSEI szansą dla absolwentów
Ostatnio dodane: [więcej]
09-07 Giełdy w dół, znów spadają o..
09-07 Pieniądze nie tylko z bankom..
09-07 Gold Finance: Podsumowanie d..
09-07 Euro-Tax.pl sprzedał akcje E..
09-07 Żyrardów miastem gwiazd..
09-07 Sport na zielono..
09-07 SEGRO rozszerza swoją ofertę..
09-07 Stress-testy już nie takie b..
09-07 Fundusz venture capital MCI...
09-07 Apolonia Medical w rodzinie ..
Kalendarium podatnika [więcej]
2010-03-08 Karta podatkowa
  • Termin wpłaty podatku przez podatników rozliczających się wg karty podatkowej

  • 2010-03-10 ZUS
  • Termin zapłaty przez przedsiębiorców składki za siebie

  • 2010-03-15 ZUS
  • Termin zapłaty składek oraz złożenia deklaracji dla przedsiębiorców zatrudniających pracowników

  • 2010-03-22 Ryczałt
  • Termin zapłaty zryczałtowanego podatku dochodowego

  • 2010-03-25 VAT
  • Termin zapłaty podatku od towarów i usług za poprzedni miesiąc

  • © Instytut Przedsiębiorczości i Samorządności 2002-2010
    Wszelkie zamieszczone w tej witrynie znaki towarowe, znaki usług i nazwy handlowe są własnością ich właścicieli.

    Odwiedź strony:
    Szkolenia| Egipt | Notebooki | Symfonia | program magazynowy |