Strona Główna
Strona Główna
  szukaj
[więcej]
| Katalog firm | Konferencje | Targi w Polsce | Tablica ogłoszeń | Artykuły wszystkie | Widżety do pobrania | Pogoda | Patronat medialny | Kontakt


 MediaRSS
   Biznes Varia
   Badania i rankingi
   Gospodarka
   Wieści ze spółek
   Rynek kapitałowy
   Samorządowe ABC
   Budownictwo
   StartUps
 Moja Firma
   Start w biznesie
   Bank pomysłów
   Prowadzenie firmy
   Finanse firmy
   Fundusze europejskie
   Finanse osobiste
 Akademia biznesu
   Prawo na co dzień
   Przedsiębiorczość
   Polityka UE
   Nauka24.pl
   Techniki zarządzania
   Akademia wiedzy
   Kariera
   Rynek pracy
 Nowe technologie
   Technika24.pl
   Internet
   Telefonia
   Komputery
   FOTOpuls.pl
   Dom i wnętrze
 infoPR
   Newsy Agencji PR
   Patronat medialny
   Publikacje i recenzje
NEWSLETTER
Artykuły na e-mail
Usuń Usuń Zapisz Zapisz
Regulamin subskrypcji >>

IPIS.pl na Blipie:
  Reklama
epacjent [więcej]
MOTOpuls.pl: [więcej]
  Helion
Sklepy online
 Strona główna
Wycena polskich spółek: kto wierzy cuda?
  2010-02-01
Zdrowie i uroda - choroby i leczenie, dieta, styl życia, profil
Salon budowlany - Lokum24 - porady, inwestycje,
Portal Public Relations - infomacje prasowe, newsy, vademecum PR.

Dawno, dawno temu, w czasach, gdy większości transakcji giełdowych nie zawierały automatyczne systemy komputerowe, a inwestorzy znali pojęcie „godziwa wartość akcji”, fundamenty spółek miały znaczenie. Ile powinny zarobić polskie spółki, aby uzasadnić obecne poziomy wskaźnika cena/zysk?

Aby ocenić czy akcje danej spółki są drogie czy tanie, nie wystarczy spojrzeć na wykres i za pomocą analizy technicznej określić poziomy wsparcia, oporu i potencjalny zasięg ruchu – musimy znać podstawy analizy fundamentalnej. Skuteczność metod inwestowania bazujących na fundamentach zależy przede wszystkim od jakości danych początkowych, czyli od trafności przyjętych założeń. Jeśli na starcie błędnie określimy tempo, w którym spółka będzie pomnażać zyski wszystkie kolejne operacje przeprowadzać będziemy na modelu typu „śmieci wchodzą, śmieci wychodzą”. Problem z analizą fundamentalną polega na tym, że w czasie, gdy oszacowanie przybliżonego kursu walut na najbliższy miesiąc graniczy z niemożliwością, im dalej w przyszłość wybiegamy, tym bardziej przenosimy się ze świata matematyki i finansów w świat fusów, wróżb i fantazji.

Mimo wszystko, sprawdźmy czy według tradycyjnych wskaźników takich, jak cena/zysk akcje polskich spółek są przewartościowane czy niedowartościowane. Chciałbym jednak od razu zaznaczyć, że obecnie nawet dla inwestorów instytucjonalnych fundamenty mają drugorzędne znaczenie – globalne rynki akcji są ze sobą tak mocno skorelowane, że jeśli średnioterminowy trend na Wall Street zmienia się na spadkowy, prawdopodobieństwo, że podrożeją akcje tanich (fundamentalnie) spółek z GPW jest znikome.

Polskie firmy w czołówce
Analitycy grupy Unicredit szacują, że w 2010 roku zyski polskich spółek tworzących indeks WIG wzrosną o 26,5 proc., a w 2011 roku o kolejne 20,1 proc. Plasuje nas to w czołówce rynków wschodzących z regionu, bo np. prognozy dla Węgier mówią o wzroście zysków spółek w 2010 roku o 21 proc., dla Turcji o 16,8 proc., a Czech o 11,1 proc. Wskaźnik cena/zysk ma na celu sprowadzenie do wspólnego mianownika spółek działających w różnych branżach i na różnych rynkach. Posiada on jednak kilka wad, np. nie uwzględnia spółek, które notują straty oraz może być liczony zarówno w oparciu o dane historyczne, jak i o prognozy, które dopiero po kilkunastu miesiącach zostaną zweryfikowane przez rzeczywistość.

Wskaźnik cena/zysk dla wybranych rynków

Kraj Indeks Cena/zysk* Szacowany wzrost zysków (EPS) w 2010 r.
Polska WIG 12,5 26,5%
Węgry BUX 11,8 21,0%
Czechy PX 11,0 11,1%
Turcja ISE100 10,1 16,8%
Rosja RTS 9,4 41,3%
Europa MSCI Europa 12,4 26,6%
USA S&P 500 14,9 29,5%

Źródło: UniCredit Research, stan na 12.01.2010, wg szacunków zysków na 2010 rok.

 W tabeli powyżej znajdują się wartości cena/zysk dla poszczególnych indeksów giełdowych sporządzone przez specjalistów z Unicredit w oparciu w oparciu o ich prognozy na 2010 r. Wartość na poziomie 12,5 dla indeksu WIG i 14,2 dla indeksu MSCI Poland (spółki szczególnie obserwowane przez zagraniczne fundusze) oznacza, że polskie akcje są najdroższe w regionie i to przy założeniu wzrostu zysków ustępującemu tylko spółkom rosyjskim i amerykańskim. Nie jest tajemnicą, że na rosyjskiej giełdzie największe znaczenie odgrywają spółki energetyczne, a to właśnie ten sektor (oraz branża metalurgiczna) według ekspertów najdynamiczniej będzie powiększał zyski i w największym stopniu korzysta z dźwigni finansowej. Jeśli chodzi o szacunki wzrostu zysków dla amerykańskich spółek, trzeba pamiętać, że rzeczywistość mocno zniekształca sektor finansowy, który odzyskał płynność dzięki serii nadzwyczajnych działań podejmowanych przez polityków i Fed.

Urealniamy prognozy

Spróbujmy uwzględnić nie tylko różowy scenariusz, bo za taki można uznać wzrost zysków spółek o ponad jedną czwartą w roku, w którym zakończenie globalnej recesji stoi pod dużym znakiem zapytania. Przy niezmienionym poziomie indeksu WIG z połowy stycznia, wskaźnik cena/zysk wzrósłby z 12,5 do 15,8, gdyby zyski spółek z indeksu WIG pozostały na poziomie z ostatnich 12 miesięcy. Jeśli spółki zarobiłyby w 2010 roku o 10 proc. więcej niż przed rokiem, a WIG pozostałby w okolicy 41 tys. pkt, wskaźnik cena/zysk wyniósłby 14,3. Spadek zysków we wszystkich sektorach gospodarki jest raczej mało prawdopodobny, ale gdyby taka sytuacja zaistniała w 2010 roku, wycena akcji z indeksu WIG musiałaby zostać mocno skorygowana, bo przy wskaźniku cena/zysk na poziomie 17,6 z pewnością więcej inwestorów wolałoby realizować zyski niż kupować akcje. Z drugiej strony, jeśli spółki w 2010 roku utrzymają wyniki z 2009 roku. WIG, aby urealnić wyceny akcji (tzn. aby cena/zysk pozostał na dotychczasowym poziomie 12,5) powinien spaść o 21 proc. do poziomu ok. 33 tys. pkt.

Potencjalny wskaźnik cena/zysk dla indeksu WIG w zależności od dynamiki zysków spółek

Poziom indeksu WIG (tys. pkt) Zmiana zysków spółek w 2010 roku Cena/zysk
40,9 * -10% 17,6
40,9 0% 15,8
40,9 +10% 13,7
40,9 +20% 13,1
40,9 +26,5% 12,5
32,4 (-21%) 0% 12,5
35,6 (-13 %) +10% 12,5
38,8 (-5 %) +20% 12,5

*(poziom WIG z 12.01.2010). Źródło: opracowanie własne.

Wariant 1: wierzymy w cuda

Historyczne wartości wskaźnika cena/zysk oscylują w zależności od cyklu koniunkturalnego pomiędzy 10 a 15. Tak więc wartość 14,2 dla indeksu MSCI Poland oznacza nie tyle przegrzanie rynku akcji, co powrót do normalności. Jednocześnie pole do dalszych wzrostów jest mocno ograniczone, bo w ciągu ostatniej dekady wskaźnik cena/zysk tylko trzykrotnie przebijał wartość 15. W 2000 roku tuż przed pęknięciem bańki internetowej osiągnął on ok. 20, czyli inwestorzy na szerokim rynku za akcje płacili dwudziestokrotność rocznych zysków spółek (prognozowanych), a w przypadku spółek technologicznych znacznie więcej. Pierwszy wniosek: akcje mogą być zbyt drogie, po czym podrożeją jeszcze bardziej, aż następnie ktoś odkupi je po wyższych cenach. Inwestorzy znajdą uzasadnienie dla swoich decyzji i będą wierzyć w nie tak długo, aż w końcu ostatni naiwni zgaszą światło, przy czym nikt nie wie, kiedy to nastąpi.

Wariant 2: cuda się zdarzają

Drugi raz cena/zysk znalazła się powyżej 15 w 2004 roku, czyli na początku kilkuletniego trendu wzrostowego. Był to klasyczny przykład, w jaki sposób rynek akcji wyprzedza zjawiska zachodzące w realnej gospodarce. Wówczas ceny akcji przy wskaźniku cena/zysk w okolicy 17 mogły wydawać się drożyzną, gdyby w kolejnych kwartałach spółki nie zdołały znacząco poprawić wyników. Po kilku miesiącach okazało się, że gospodarka wychodzi z recesji i firmy stają na nogi, a zatem wyższe wyniki doprowadziły do urealnienia wycen i wskaźnik cena/zysk wrócił poniżej wartość 15 i pozostawał tam do połowy 2007 roku.

Wariant 3: cuda już były

Kiedy spółki przestają nadążać za rosnącymi oczekiwaniami analityków, jest to dla inwestorów sygnał ostrzegawczy. Pod koniec 2007 roku z podobną sytuacją mieliśmy na naszym rynku, gdy PKB Polski rósł w tempie powyżej 6 proc. rocznie, a analitycy prognozowali utrzymanie się dobrej koniunktury lub nawet jej poprawę. Gdy wyniki nie rosną dostatecznie szybko lub zaczynają spadać, cena akcji staje się trudna do zaakceptowania. Innymi słowy pomniejsza się mianownik w działaniu „cena akcji podzielić przez zysk przypadający na jedną akcję”, czyli w formule na wskaźnik P/E. Daje to więc wyższy wskaźnik cena/zysk nawet, jeśli na giełdzie następuje stabilizacja cen akcji (licznik ułamka bez zmian).

Co jest w cenach?

Druga połowa stycznia przyniosła wyraźną zmianę nastrojów wśród inwestorów oraz wyprzedaż akcji na wszystkich rynkach. Eksperci są podzieleni, jeśli chodzi o średniotermionowy trend, lecz na wypadek powrotu optymizmu chciałbym zasugerować, by przyglądając się fundamentom spółek, zwracać uwagę nie tylko na dynamikę zysku netto, ale na także na jakość wypracowanych zysków. Im droższe są akcje na szerokim rynku, tym więcej wysiłku trzeba włożyć by odnaleźć „perełki”. W praktyce oznacza to na przykład, że trzeba oddzielić spółki wykazujące dodatni zysk netto, dzięki różnym czarom księgowych (np. niezrozumiałych dla laików operacjach na rezerwach czy amortyzacji) od tych faktycznie zarabiających pieniądze (wykazujących systematycznie dodatnie wolne przepływy pieniężne).

Spadek indeksu WIG w drugiej połowie stycznia z 41 tys. do 39,8 tys. pkt. (mniej niż o 3 proc.) sprowadził wyceny spółek do poziomów historycznie uznawanych za przeciętne. Gdyby pozostać przy prognozach analityków UniCredit (polskie spółki giełdowe zarobią w 2010 roku o 26,5 proc. więcej niż rok wcześniej) aktualny wskaźnik cena/zysk wyniósłby po ostatniej sesji stycznia 12,2. Jeśli uznać, że najbliższe miesiące potwierdzą zakończenie recesji (w co osobiście wątpię) powtórzyłby się drugi z trzech przytoczonych powyżej historycznych scenariuszy, czyli droga do dalszych wzrostów na giełdzie stanęłaby otworem. Nie muszę chyba wyjaśniać, co wydarzy się, jeśli po kilku miesiącach okaże się, że oczekiwania rynkowe  były zbyt wygórowane?

Na zakończenie dodam, że wskaźnik cena/zysk dla amerykańskiego rynku akcji (S&P 500) mierzony historycznymi, już opublikowanymi wynikami spółek, a nie pisanymi patykiem na wodzie prognozami, wynosi 21. Znaczy to, że akcje są o ok. jedną trzecią przewartościowane. Są zatem powody, by styczniowa korekta przerodziła się w zmianę średnioterminowego trendu. Mniej więcej przy takich poziomach pękały bańki w latach 1929 i 1966. Inwestorzy, którzy wierzą, że „tym razem jest inaczej” (lepiej?) na swoją obronę mogą przytoczyć argument, że w 2000 roku wskaźnik cena/zysk był o 100 proc. powyżej długoterminowej średniej.

Łukasz Wróbel, Open Finance



Drukuj artykuł     Wyślij artykuł                  do strony głównej




Wypowiedzi na temat artykułu:
Brak wypowiedzi
Dane nowej wypowiedzi:
Pola oznaczone * muszą być koniecznie wypełnione
* Nazwa autora
E-mail
Telefon
* Treść wiadomości
Dodatkowy link http://

  Narzędzia przedsiębiorcy

Podatki 2010

Składki ZUS 2010

Wynagrodzenia 2000-2010

Podróże słuzbowe

Odsetki 2000-2010

Inne wskażniki

 Makrowskażniki

Formularze podatkowe

 Newsy na stronę

Kalendarium podatnika 2010

3 456,61 zł  Przeciętne wynagrodzenie IV kw.2009 r.
1 887,60 zł Podstawa ZUS dla firm w 2010 r.
1 317 zł Minimalne wynagrodzenie 2010r.
10,0% Odsetki od zaległości podatkowych
13% Odsetki ustawowe
  erynek.pl rok zał. 2005
  24 PR: newsy z Agencji
               
  Testy online
Angielski [6]
Astronomia [1]
Biologia [1]
Ekonomia i Finanse [3]
Geografia [8]
Historia [10]
Hiszpański [3]
Język polski [6]
Niemiecki [1]
Ochrona zdrowia [2]
Prawo [4]
Przedsiębiorczość [2]
Savoire-vivre [1]
Testy inteligencji [5]
Unia Europejska [3]
Zarżądzanie [2]
ZYX niedostępne [9]
  Sonda
Translater
Słownik Kopalińskiego
Encyklopedia
  Newsy online
Oferty pracy medycyna: [więcej]


Ostatnio na forum:
Dzień ograniczonej płynności
Działalność gastronomiczna – wymogi SANEPIDU
Srebro – kuzyn złota skazany na rozgłos
Na rynku przeważa optymizm
Getin Holding pozytywnie zaskakuje
PKB mocny jedynie na pozór
Wzrosty w USA wsparły pozostałe rynki
Kredyt pożyczce nierówny
Studia podyplomowe w WSEI szansą dla absolwentów
Konferencje,eventy: więcej
VI Międzynarodowa Konferencja Ergonomiczna "Ergonomia - inwestycja w sukces" . . .>>>
PRACA 24/7 . . .>>>
Opowiedzą o biznesie i nanotechnologii
Biotechnologiczny Kraków
Ponad 50 krajów na TT Warsaw 2010
Kursy przygotowujące do egzaminów – propozycja dla ambitnych
Bezpłatne szkolenia dla branży na targach Event 2010
Studia podyplomowe w WSEI szansą dla absolwentów
Ostatnio dodane: [więcej]
09-07 Giełdy w dół, znów spadają o..
09-07 Pieniądze nie tylko z bankom..
09-07 Gold Finance: Podsumowanie d..
09-07 Euro-Tax.pl sprzedał akcje E..
09-07 Żyrardów miastem gwiazd..
09-07 Sport na zielono..
09-07 SEGRO rozszerza swoją ofertę..
09-07 Stress-testy już nie takie b..
09-07 Fundusz venture capital MCI...
09-07 Apolonia Medical w rodzinie ..
Kalendarium podatnika [więcej]
2010-03-08 Karta podatkowa
  • Termin wpłaty podatku przez podatników rozliczających się wg karty podatkowej

  • 2010-03-10 ZUS
  • Termin zapłaty przez przedsiębiorców składki za siebie

  • 2010-03-15 ZUS
  • Termin zapłaty składek oraz złożenia deklaracji dla przedsiębiorców zatrudniających pracowników

  • 2010-03-22 Ryczałt
  • Termin zapłaty zryczałtowanego podatku dochodowego

  • 2010-03-25 VAT
  • Termin zapłaty podatku od towarów i usług za poprzedni miesiąc

  • © Instytut Przedsiębiorczości i Samorządności 2002-2010
    Wszelkie zamieszczone w tej witrynie znaki towarowe, znaki usług i nazwy handlowe są własnością ich właścicieli.

    Odwiedź strony:
    Szkolenia| Egipt | Notebooki | Symfonia | program magazynowy |